piątek, 18 kwietnia 2014

Od Max'a - C.D. Jasper

Parsknąłem śmiechem, słysząc jej wściekły ton.
- Ja łażę?! A kto wlazł moi pod nogi, co? - zapytałem ze śmiechem.
Dziewczyna zgromiła mnie wzrokiem.
- Na pewno nie ja - warknęła.
Roześmiałem się i mrugnąłem do niej.
- Nie denerwuj się, złość piękności szkodzi - uśmiechnąłem się złośliwie.

(Jasper?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Muzyka