- Wiesz może jak trafić na ulicę Silverhood 16? – zapytała Beth
– Jestem nowa w mieście i trochę się zgubiłam…
- Jasne, zaraz cię tam zaprowadzę – zaproponowałem
- Dzięki – odetchnęła z ulgą
- To twoja walizka? – zagadnąłem, widząc stojący na chodniku
bagaż
Dziewczyna pokiwała głową, a ja chwyciłem rączkę walizki i
zacząłem ją ciągnąć po chodniku.
- Hej, przecież sama mogę to zrobić! – zaprotestowała
natychmiast Beth
- Wiem, ale to jest ch*lernie ciężkie, więc przyda ci się
pomoc – uśmiechnąłem się do dziewczyny szeroko.
(Anabeth?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz