Zarumieniłam się jednocześnie się pesząc. Tekst był też dobry.Jake grał a ja byłam zahipinotyzowana pięknymi dźwiękami które wydawały płynne bicia strun. Po skończonym występie zaczęłam klaskać w dłonie.
-Piękne. Naprawdę świetnie grasz i śpiewasz też dobrze-przyznałam gdy tłum się rozszedł
-Dziękuję-odpowiedział "oddając" gimnazjum gitarę
-Gdzie uczyłeś się grać?A śpiewać? Uczyłeś się śpiewać?-zapytałam
Jake?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz