środa, 23 kwietnia 2014

Od Michael'a - C.D. Lauren

Gdy tylko dziewczyna usadowiła się bezpiecznie za mną odpaliłem motocykl. Silnik zamruczał i już po chwili pędziliśmy ścieżką przez las. Dziewczyna nie odzywała się całą drogę, ale podejrzewałem, że ciekawie się rozgląda. Gdy już byliśmy na miejscu z zadowoleniem stwierdziłem, że trafiliśmy akurat na zachód słońca, w którym to miejsce wyglądało jeszcze piękniej.

http://s3.flog.pl/media/foto/2999881_przyroda-polska-.jpg

- Co powiesz na mały piknik? – zagadnąłem rudowłosą, zsiadając z motocykla
- Jestem za – uśmiechnęła się – Tylko czy masz wszystkie potrzebne rzeczy? Koc, jedzenie…
- Oczywiście – zapewniłem, po czym ze sporych rozmiarów torby zacząłem wyciągać ekwipunek.
Dziewczyna pomogła mi z kocem tak, że jakieś pięć minut później siedzieliśmy już wygodnie nad strumieniem zajadając się kanapkami i ciastem.
- I jak ci się tu podoba? – zapytałem, widząc, że towarzyszka wciąż ciekawie się rozgląda

(Lauren?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Muzyka