- Okey, teraz zamknij oczy.
Chłopak był nie pewny.
- No zaufaj mi... - powiedziałam uśmiechając się
- No dobra. - powiedział po czym zamknął oczy
Szybko wyjęłam "niespodzianki".
- Możesz otworzyć. - chłopka otworzył oczy - Ta-da! Mam dwa bilety na wyścigi, w pierwszym miejscu!
- Wow.
- Miałam na nie pójść z moim chłopakiem... ale... Ech, nawet nie chce mi się gadać o tym dupku. - powiedziałam
Mike? ZERO WENY
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz