Chłopak zaprowadził mnie do motocykla. W dłonie wziął kaski, a po chwili jeden mi rzucił.
- Łap!
- Hmm... Może przynajmniej zdradzisz gdzie jedziemy? - zapytałam, w tym samym czasie zakładając kask
- Niespodzianka. - powiedział chłopak wsiadając za motor
Wsiadłam za nim, po czym przytuliłam się do niego.
Michael?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz