-Za to ja jestem. Czekaj-uśmiechnęłam się i poszłam pomiędzy półki. Po 5 minutach wróciłam do chłopaka. W ręku miałam kilka kompletów wybranych przezmnie.
-Nie było to łatwe,bo jestem przyzwyczajona do wybierania damskich ubrań,ale przymierzaj wszystko-uśmiechnęłam się i podałam chłopakowi górę ubrań i dodatków
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz