czwartek, 24 kwietnia 2014

Od Michael'a - C.D. Isabelle

- Och, ale z ciebie uparciuch – powiedziałem, udając rezygnację - W porządku, jak chcesz – zgodziłem się nieoczekiwanie
- No i to mi się podoba – zaśmiała się dziewczyna
- Ale skoro to już są moje pieniądze to ja zdecyduję, co z nimi zrobić – powiedziałem z szelmowskim uśmiechem
- Jaasne – bąknęła
- I nie będziesz protestować?
- Oczywiście, że nie – oburzyła się
- No to chodź – powiedziałem z szerokim uśmiech
- Gdzie? – zmarszczyła brwi
- Zabieram cię na zakupy – zaśmiałem się – W końcu oboje musimy się dobrze prezentować dziś wieczorem. Aha i taki drobiazg: ja płacę za wszystko.

(Isabelle? Co ty na to?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Muzyka