- Jakieś szczegóły? – dopytywała Beth
- Nie mogę zbyt wiele zdradzać – skrzywiłem się – Tajemnica
policyjna
- No wiesz, co! Uchyl rąbka tajemnicy – poprosiła
dziewczyna, robiąc słodkie oczy
- Na pewno nie tutaj – powiedziałem stanowczo – Za dużo
przypadkowych słuchaczy
(Anabeth?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz