środa, 23 kwietnia 2014

Od Michael'a - C.D. Isabelle

Odetchnąłem z ulgą, słysząc, że Is nie wierzy w istnienie WB. Rozluźniłem się i uśmiechnąłem ciepło do dziewczyny:
- Co powiesz na mały wypad do klubu wieczorem? – zagadnąłem – Mam dwa bilety na dzisiejszy koncert
- Nawet nie wiedziałam, że ktoś dzisiaj gra w mieście – zdziwiła się Is – Ale z przyjemnością pójdę
- Super – ucieszyłem się, ale zaraz spoważniałem – Isabelle, nie chciałem pytać od razu, ale… kim był ten facet z zaułka? Czego od ciebie chciał?

(Isabelle? Mike nie Mich:))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Muzyka