piątek, 16 maja 2014

Od Roxany-C.D Max'a



Szłam za chłopakiem, w stronę kawiarni. Myślałam, że zapadnę się pod ziemię, gdy szliśmy w całkowitej ciszy. Chciałam coś powiedzieć, ale nie umiałam. Nagle usłyszałam pytanie.
-Od jak dawna tutaj mieszkasz?
-Od paru dni - powiedziałam, gdy nagle za budynkami zauważyłam las. - To jest ten słynny las? - zapytałam i stanęłam.
-A dlaczego słynny?
-W ofercie domu pisało, że niedaleko jest strasznie rozległy las.
-W takim razie tak to on - powiedział chłopak i na mnie spojrzał. Ja nawet tego nie zauważyłam, duchem już biegłam jako wilki leśną ścieżką.
-Idziemy, dalej? - zapytał mnie chłopak.
-Tak - odpowiedziałam i uśmiechnęłam się lekko.

Max?







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Muzyka