sobota, 3 maja 2014

Od Anabeth-CD Roxany

-Przepraszam. Spanikowałam. Bez powodu. Moja przypadłość. Jestem Anabeth-przedstawiłam się ze skruszoną miną
-Nie szkodzi. Ja jestem Roxana. Od dawna tu jesteś?-zapytała
-Miło mi. Od kilku dni. Zdążyłam się zaklimatyzować. Jeśli chcesz,możemy pójść na jakąś kawę i ciastko do kawiarni. Co ty na to?-zapytałam


Roxana? Pisane pospiesznie :/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Muzyka