-Nie rozumiem dlaczego. Wydajesz się bardzo miła i komunikatywna-powiedziałam i otworzyłam drzwi kawiarenki
-Serio?-zapytała siadając do stolika
-Mhm. Co chcesz?-zapytałam podchodząc do blatu
-Kawę i rurkę z kremem-uśmiechnęła się
-Więc poproszę...dwie kawy,trzy,nie. Cztery rurki z kremem oraz ptysia-powiedziałam i wyciągnęłam portfel z torebki
-Czekaj,oddam ci-powiedziała Roxana gdy usiadłam naprzeciw niej
-Nie trzeba,serio. Niech to będzie złamanie wszystkich norm kalorycznych z okazji nowej,mam nadzieję że owocnej znajomości-odpowiedziałam z uśmiechem
Roxana?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz