-Ok. Mi pasuje.-powiedziałam i wyszłyśmy z lokalu. Poszłyśmy w stronę domu Nevary. Był bardzo ładny i okazały. Weszliśmy do środka. Był bardzo gustownie urządzony
-Podoba ci się?-zapytała
-Tak. Ktoś miał niezłe wyczucie stylu-przyznałam
-Dzięki. Chodź ze mną do garderoby-powiedziała i weszłyśmy na piętro. Za białymi drzwiami znajdowała się gigantyczna garderoba
-Urzekająca świątynia,z której mogłabym nie wychodzić-westchnęłam
Nevara?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz