Uśmiechnąłem się do Is, po czym złapałem ją za rękę i pociągnąłem w kierunku sceny. Zespół akurat rozpoczynał jakiś żywy kawałek i wszyscy podrygiwali w takt melodii. Dołączyliśmy do rozbawionego tłumu i również zaczęliśmy tańczyć. W połowie piosenki wokalista obwieścił:
- A teraz wasza kolej! Znacie słowa, więc pokażcie, co
potraficie!
Po tych słowach skierował mikrofon na tłumy. Wszyscy zaczęli
wyśpiewywać refren piosenki. Ja wolałem się wycofać, ale z przyjemnością
słuchałem śpiewającej koło mnie towarzyszki.
(Is? Jak się bawisz?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz