-Mhmmmm.....-Mruknęłam.
-Jestem Lairenne.
-Jasper-Powiedziałam jeszcze smętniej.
Uśmiechnęła się lekko i zaczęła pić kawę.
Praktycznie jak zwykle moja twarz była niby z kamienia, nie wyrażała żadnych uczuć.
Uważnie przypatrywałam się dziewczynie.
Bardzo mnie intrygowała mimo, że nie była Wolf Blood.
Wręcz po wilczemu lekko przechyliłam głowę na lewo.
Dziewczyna spojrzała na mnie z zainteresowaniem.
-Co się tak lampisz ? - Zapytałam
< Lairenne ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz