wtorek, 27 maja 2014

Od Michael'a C.D. Anabeth

Zaprowadziłem Beth do najbliższej kawiarenki. Usiedliśmy, a ja przywołałem kelnerkę.
- Co państwu podać? – zagadnęła kobieta
- Anabeth? – spojrzałem wyczekująco na dziewczynę
- A co mi polecasz? – zapytała z lekkim uśmiechem
- Kawę mrożoną i tiramisu – zaśmiałem się – Mają najlepsze w mieście
- W takim razie poproszę – zgodziła się Beth
- No to prosimy podwójnie – zwróciłem się do kelnerki
- Oczywiście – przytaknęła i odeszła

(Beth?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Muzyka