- No dobra, możliwe, że wiesz co mówisz – westchnęła – Ale to
na pewno ona
- Ok, wierzę ci – zapewniłem – Skoro to już mamy ustalone to
nasuwa się kolejna sprawa. Jak ją złapać? Podejrzewam, że do najłatwiejszych
rzeczy to nie należy inaczej policja już dawno by sobie z nią poradziła
- Masz rację – przyznała Lairenne – Dziewczyna jest bardzo
sprytna, ale ma jedną słabość
- Jaką?
(Lairenne? Przepraszam, że tak długo nie pisałem...)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz