Wróciłam do domu. Zamknęłam drzwi na klucz i weszłam do kuchni. Tam zrobiłam sobie kawę i włączyłam laptop. Weszłam na skrzynkę pocztową. Miałam mnóstwo wiadomości z różnymi potwierdzeniami. odpisałam na wszystkie i poszłam pod prysznic. Po kąpieli położyłam się do łóżka i zasnęłam prawie natychmiast.
*****Następny dzień około 17:15*****
Już ubrana i gotowa wyszłam z domu i powolnym krokiem poszłam w kierunku rynku na spotkanie z Nevarą. Gdy tam doszłam,dziewczyny jeszcze nie było. Usiadłam przy fontannie i cierpliwie czekałam. Nevara pojawiła się po jakiś 10 minutach. Wstałam i przytuliłyśmy się na powitanie
-Witaj Nevaro. Gotowa?-zapytałam uśmiechając się
-Tak-odpowiedziała i poszłyśmy na miejsce imprezy. Jak narazie było w totalnej rozsypce. Muzycy dopiero się podłączali a jedzenie dopiero było ustawiane...
Nevara? Pomysłu brak :/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz