Witajcie. To ja,Isabelle. Wielce ubolewam nad odejściem naszej Uteni. Ale to Jej decyzja. Rozumiem i nie będę dociekać o co chodzi. Mam nadzieję,że kiedyś będę mogła napisać post,że do nas wróciła. Ale narazie będę kontynuować jej dzieło i starać ze wszystkich sił,by nie upadło....
Wasza lekko przygnębiona Isabelle
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz